niedziela, 4 sierpnia 2013

Pielęgnacja podorywki - pierwszy zabieg ochronny przyszłego plonu

Do zalet jakie niesie podorywka nie trzeba nikogo przekonywać, dla większości rolników jest to podstawowy zabieg agrotechniczny i mam wrażenie, że jest częściej wykonywany niż podstawowa ochrona fungicydowa.
Jednak nie wszyscy wiedza, że odpowiednie wykonanie i późniejsza pielęgnacja ma wpływ na rośliny które maja być uprawiane. Przejdźmy do szczegółów:

- odpowiednia podorywka pobudza nasiona do wykiełkowania które w przyszłości mogły by „zaśmiecać” uprawy i zmuszać rolnika do zwiększenia nakładów na odchwaszczanie. Przypominam, że samosiewów rzepaku w rzepaku nie można zwalczać a każda roślina zwiększa konkurencję pomiędzy roślinami i może zwiększyć prawdopodobieństwo wymarznięcia plantacji

- dobre wymieszane z glebą resztek pożniwnych przyspiesza ich rozkład oraz zmniejsza prawdopodobieństwo przenoszenia chorób na rośliny następcze

- samosiewy rosnące na podoranym polu powodują przenoszenie chorób na rośliny następcze, są też pokarmem dla szkodników występujących w glebie

- samosiewy prowadzą do wysuszenia gleby przez co wzrastają nakłady na orkę, szybciej zużywają się elementy pługa

Warto włączyć do technologi uprawy zabiegi niszczące samosiewy. Dobór zależy od wielkości roślin.
Siewki można bez trudu zwalczać za pomocą ciężkich bron. Rośliny w dalszych fazach rozwoju należy zwalczać za pomocą agregatu ścierniskowego lub brony talerzowej jednak jej nie zaleca się na pola zaperzone. W takich przypadkach lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie chemicznego zwalczania w oparciu o środki zawierające glifosat.