sobota, 3 sierpnia 2013

Wapno - najtańszy nawóz

Okres pożniwny to dobry czas na regulację odczynu gleby.

W Polsce około 50% gleb wymaga natychmiastowego wapnowania. Zakwaszenie wynika z:
- składu gleb - nie ma w niej minerałów zawierających Ca;
- składu granulometrycznego - szczególnie lekkie gleby nie zatrzymują (sorbują - sorbcja mechaniczna) jonów wapnie przez co wraz z woda opadową wapń zostaje wymyty do głębszych warstw gleby;
- działalność człowieka - stosowanie nawozów azotowych zawierających formę amidową (NH4+  na przykład w saletrze amonowej) lub amonowej (NH2+  w moczniku).

Szczególnie wrażliwe na zakwaszenie gleby są takie rośliny jak: lucerna, jęczmień ozimy, rzepak a także pszenica, kukurydza, buraki cukrowe oraz groch.

Zakwaszenie powoduje unieruchomienie fosforu, zatrucie roślin manganem, żelazem i glinem co przekłada się na niższą zimotrwałość i niższe plony.

W zakwaszonej glebie dochodzi do nagromadzenia herbicydów. W glebie o odpowiednim odczynie występują bakterie które rozkładają herbicydy do substancji nie toksycznych dla roślin.

Optymalne moim zdaniem pH gleby wynosi 6,6 do 6,8 co nie oznacza, że otrzymując wynik 6,5 musimy podjąć natychmiastowy zabieg wapnowania.

pH oznacza stosunek jonów wodorowych (H+) do jonów wodorotlenkowych (OH-).

W celu oznaczenia potrzeb wapnowania polecam przeprowadzenie badań w Okręgowej Stacji Chemiczno - Rolniczej lub firmie posiadającej możliwość badania kwasowości. Badanie polega na przeprowadzeniu odkwaszania na próbce gleby. Wiedząc jaka mamy glebę ( ciężkość gleby określa zawartość cząstek ilastych i pyłowych możemy precyzyjnie określić potrzeby wapnowania oraz dobrać najodpowiedniejszy nawóz).

Nie polecam stosowania tzw. pH - metrów gdyż pH cały czas się zmienia a dokładność urządzeń wynosi ok 0,5 jednostki więc gdy mamy glebę o pH 6,5 to takie urządzenie może nam wskazać zarówno wartość 7 jak i 6 co bardzo wprowadza w błąd a nas naraża na straty.

Kupując wapno warto jest zwrócić uwagę na zawartość magnezu gdyż jest to niezbędny składnik budulcowy chlorofilu którego w Polskich glebach niestety brakuje.

Sprzedający na naszą prośbę ma obowiązek przedstawić certyfikat dotyczący sprzedawanego wapna.